sobota, 6 kwietnia 2013

Odżywka Isana połysk jedwabiu

Wiele dobrego słyszy się o odżywkach z Isany więc się skusiłam na ''połysk jedwabiu'' . Odżywka ma bardzo fajny skład: proteiny pszenicy, pantenol, witaminy B3. Zapach hmm zalezy kto co lubi:> Mi nie przeszkadza, chociaż do najlepszych też nie należy:)
Konsystencja: fajna, dość gęsta, nie spływa z włosów.
Dostępność: Rossmann
Dokładny skład:
:Aqua, Cetearyl Alcohol, Glyceryl STearate SE, Propylene Glycol, Quaternium-87, Panthenol, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Stearamidopropyl, Dimethylamine, Phenoxyethanol, Hydrolyzed Wheat Protein, Niacinamide, Parfum, CItrid Acid, CI 6185
Kupiłam ją w promocji 3,99:)
Początkowo stosowałam ją po myciu włosów jako odżywkę końcową. I u mnie niestety w tej metodzie się nie sprawdziła. Jedynie co zauważyłam to łatwiejsze rozczesywanie. Pózniej zaczełam ją stosować jako pierwsze O do mycia OMO drugie O to odzywka Garnier masło karite i avokado :)
Czy się na nią skuszę... nie wiem, moje włosy sa dość zniszczone, są świezo po dekoloryzacji, więc może dlatego ta odzywka nie radzi sobie z nimi:D
Jeżeli się zregenerują, przetestuje ją jeszcze raz:P
Moim ideałem jest narazie Garnier. Włosy po nim są miekkie, puszyste, łatwo się rozczesują, nie elektryzują się i widzę lekka poprawę w kondycji :>

3 komentarze:

  1. nie używałam tej odżywki...pewnie dlatego że niestety u mnie w miasteczku brak Rosmanna:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam okazji jej wytestować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś wyglądem mnie specjalnie nie zachęca, kojarzy mi się z jakimś szamponem "rodzinnym" za 5zł za litr. :)
    buziaki;*

    oliwiowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zaczynamy , aktualizacja cery dzień 1

Jak widać najlepiej nie jest, jest wręcz tragicznie. Bez tony makijażu nie da się wyjść z domu :D No dobra bez dwóch ton :> Tak...