Dekoloryzacja - marzec 2013
Włosy po dekoloryzacji były w dość dobrym stanie:P
Dopiero po pewnym czasie zaczęły wypadać, stały się cienkie a końcówki łamały się niemiłosiernie:P
Włosy stan aktualny
Włosy malowane w kwietniu farbą Garnier Nutrisse- jasny naturalny blond:)
2x w tygodniu myte szamponem Joanny- Ultra Color System ( ten fioletowy)
Na zdjęciach włosy nie prostowane, są w nieładzie :P ponieważ cały dzień były związane, dopiero wieczorem zostały wypuszczone:D
Hmmmm długość, dość słabo widoczna. Moje włosy ogólnie wolno rosną ( niedobre!):P
Mój cel: włosy do pasa, oczywiście zadbane :>
Rzadko prostuję włosy, tylko wtedy gdy naprawdę nie chcą się układać :P
Niestety muszę myć codziennie:P
Całą moją pielęgnacje postaram się napisać niedługo. Ponieważ będzie to dość długiiiiiiiiii post :P
Pozdrawiam:*




Bardzo ładne włosy :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na rozdanie http://daquerreblog.blogspot.com/2013/06/drugie-rozdanie.html
Trzymam kciuki za zapuszczanie włosów. Z doświadczenia wiem, że to ciężka sprawa.. Moje włosy też rosną bardzo powoli i są podatne na 'zniszczenia', he. Nie poddaję się jednak i Tobie życzę tego samego;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na giveaway;)
Madlen