Garnier Fructis Odżywka Wzmacniająca GOODBYE DAMAGE
Opakowanie:
Odżywka zamknięta w wygodnym opakowaniu, łatwym do
otwierania . Łatwo wydobywa się z niej odżywkę. Dzięki temu że odżywka „stoi na głowie „ możemy wykorzystać produkt
do samego końca
Zapach:
Przyjemny, nie chemiczny, dość długo utrzymuje się na
włosach
Dostępność:
Widziałam ją w każdej drogerii, również sklepy stacjonarne
Cena:
9-11 zł
Konsystencja:
Dość gęsta, łatwo rozprowadza się na włosach
Pojemność:
200 ml
Co mówi producent:
Skład:
Działanie :
Producent obiecuje nam cofnięcie zniszczeń w 1 tydzień yhmmm
jasne:P
Lecz mimo wszystko jestem zadowolona z tej odżywki. Używam
jej od 2 tygodni. Jest bardzo wydajna, potrzeba naprawdę małej ilość odżywki by
pokryć całe włosy. Włosy są po niej gładkie, łatwo się rozczesują, wygładzone.
Na moich włosach nie zauważyłam obciążenia. Kolejny plus włosy dużo mniej się
puszą. Używałam odzywki wyłącznie na długość włosów, nie na skalp. Myślę że w
taki sposób nakładania sprawdzi się najlepiej u osób zmagającymi się z przetłuszczaniem
włosów tak jak ja:>
Ocena 5/5



Szkoda, że zapewnienia producenta nie zostały spełnione. Ale byłoby to zbyt piękne :D
OdpowiedzUsuńMnie z Garniera kusi maseczka 1minutowa do włosów farbowanych i z pasemkami.
Na wizażu zbiera sporo pozytywnych opinii.
Mam ją i muszę przyznać, że włosy po niej ślicznie pachną :)
OdpowiedzUsuńna punkcie szamponów i odżywek mam po prostu świra:))
OdpowiedzUsuńja mam swoje ulubione szamponu i odżywki z garniera, jest wiele szamponów tej firmy których nie lubię bo obciążają włosy itp ale znalazłam prawdziwe perełki:)
UsuńTestuję tą odzywkę, ale jeszcze nie wyrobiłam sobie o niej zdania:)
OdpowiedzUsuńKusi mnie coraz bardziej ;)
OdpowiedzUsuń